Wakacyjny

Perła Bałtyku – czyli co powinniśmy koniecznie odwiedzić na Wyspie Bornholm, w jaki sposób się tam dostać, a także co powinniśmy wiedzieć przed przystąpieniem do podróży

2012-01-09 23:39:46
Piotr
Statki na Bornholm to w znaczącej liczbie przypadków wybierany środek przewozu, pozwalający na dość szybkie i bezpieczne dostanie się na Bornholm. Pierwszym do wyboru, jest statek pasażerski „Jantar”, zabiera on na pokład nie więcej niż 288 osób a rejs trwa mniej więcej 3,5 godziny. Wypływa z Kołobrzegu wprost do Nexo, na pokład można wziąć ze sobą rower, a nawet motocykl, nie posiada jednak możliwości zabrania auta. Nie jest to jednakże poważny problem, gdyż Wyspa Bornholm 1 okazuje się być miejscem, które kategorycznie dużo lepiej jest zobaczyć na rowerze, gdyż posiada wiele zadbanych dróżek przeznaczonych wyłącznie dla rowerów. Udogodnieniami dla pasażerów są kawiarnia i dyskoteka, w których to da się przemiło spędzić wolny czas. Inną metodą staje się wybranie promu wypływającego ze Świnoujścia, przez Szwecję, do Ronne. Pozytywną właściwością takiego promu może być to, że oprócz motocykla i roweru, jak w poprzednim, na ten da się zabrać pojazdy samochodowe osobowe i ciężarowe. Do dyspozycji pasażerów są sklepy, restauracja, bar i tarasy widokowe. O ile ktoś jednak posiada chorobę morską i podróż promem nie byłaby dla niego przyjemna, dobrze jest pomyśleć jak w inny sposób dostać się na Bornholm. A do wyboru jest: samochód, autokar lub samolot. Dla osób pozbawionych lęku przed wysokością i mogącym sobie pozwolić na wydatek, bądź co bądź, dość drogiego lotu, może to być prawdopodobnie najlepsze rozwiązanie. Sam lot trwa nie więcej niż 2 h, zatem okazuje się prędki i komfortowy. Wybierając podróż samochodem, najkorzystniej kierować się na Hamburg, przez Jutlandię do Koldingu i następnie na Zelandię, drogą E20 do Kopenhagi. Autokarowe połączenia proponowane są trzy razy na tydzień, z 33 ośrodków miejskich w Polsce, m.in. z Wrocławia, Warszawy, Krakowa, Poznania i Szczecina. Eskapada trwa niecałe 19 h, w zależności od miasta, z którego się rusza. Planując urlop, każdy z nas pragnie wiedzieć jak najwięcej o miejscu, w którym ma intencję go spędzić. Dla zwiedzających, którzy, po ciężkim roku w miejscu pracy, nastawiają się głównie na wypoczynek, bardzo ważne są warunki, pozwalające na odpowiednie spędzenie wakacji. Jeżeli już ktoś ma intencję spędzić ten czas na Bornholmie, z całą pewnością nie będzie zawiedziony. Lokalny klimat, niezwykła fauna i flora, a ponadto turkusowy odcień morza, robią ogromne złudzenie na każdym, bez wyjątków. Plaże są zarówno piaszczyste, jak i kamieniste, mniej lub bardziej przepełnione turystami. Uznaje się, że w okolicach Nexo znajdują się te najpiękniejsze. W ogromnej liczbie przypadków spędzają tam wczasy rodziny z dziećmi, ze względu na spokój i ciszę, a ponadto większą pojemność na wielokilometrowej plaży. Na niektórych wybrzeżach piasek jest tak drobny, że w dawnych latach używano go do klepsydr. Mieszkańcy dbając też o matki z dziećmi i osoby niepełnosprawne, na plaży ciągnącej się od Balka do Duodde, położono drewniany chodnik umożliwiający podjazd do samej wody. W Duodde możliwe są też wędrówki po ruchomych wydmach, osiągających wysokości paru metrów. Atrakcją tego wybrzeża może być też latarnia morska, najnowocześniejsza i najwyższa na całym Bornholmie. Jej wieżyczka ma wysokość 47m i zlokalizowana jest 500m od brzegu morza. Wstęp za osobę dorosłą wynosi 4 korony duńskie, a za dziecko 2 korony duńskie. Wielu to dziwi, ale biletów się nie kupuje, tylko wrzuca się monety do skrzynki stojącej przed drzwiami. Woda w morzu bywa znacznie cieplejsza niż w polskich wodach, co pozwala na swobodne zażywanie kąpieli morskich w nieograniczonych ilościach.
1 Bornholm zwany też jest Majorką Północy - co takiego kryje ta urokliwa wyspa...
2 Bornholm przepiękne miejsce które dostarczy Ci niezapomnianych wrażeń i chwil pełnych uniesień.